Sprzedam tramal, morfinę i bezodiazepiny w każdej ilości...

2010-06-04 14:00
Przeprowadziłam małe prywatne śledztwo, z którego jasno wynika, że bez problemu mogę kupić takie specyfiki jak tramal czy morfina. Bez problemu też przyjdzie mi się zaopatrzyć po zęby w beznodiazepiny, leki nasenne, uspokajające. W internecie funkconuje cała masa takich ogłoszeń jakie zacytowałam w tytule. O ZGROZO NIKT TYCH OGŁOSZEŃ NIE BLOKUJE I NIE ZDEJMUJE.

Po przejrzeniu kilkunastu for młodzieżowych, które opisałam w innym artykule, zauważyłam, że ludzie opisują swoje przygody z lekami na receptę. Chwilę pomyślałam i postanowiłam sprawdzić jak można wejść w posiadanie takowych leków. Okazało się że rzecz jest dziecinnie prosta. Ogłoszeń w stylu sprzedam tramal w każdej ilości, a także morfinę i bezodiazepiny jest multum. Wystarczy napisać pod wskazany adres internetowy i dostajemy pełną ofertę i powiem szczerze jest z czego wybierać, niemal jak w aptece. Poszłam dalej postanowiłam kupić receptę, to też udałoby się bez problemu, a w Internecie aż roi się od poradników jak fałszować recepty. Ponadto sprawdziłam możliwość zakupu leków na receptę w aptece internetowej okazuje się, że ten sposób wypadł już z obiegu, na szczęście. Apteki wysyłają zamówiony lek do wskazanej apteki i możemy tenże lek odebrać ale po okazaniu recepty. No ale dla drukarzy to nie problem.


Zjawisko przeze mnie opisywane mrozi. Wszystkie wymienione leki uzależniają i powiem więcej są zażywane w dużo większych dawkach niż terapeutyczne. Szczególnie przeraża mnie możliwość kupna tramalu czy morfiny. Szczególnie tramal jest łatwo zdobyć. Lekarze wypisują ten lek bez opamiętania na silne bóle migrenowe, bóle w kręgosłupa i tym podobne. Wystarczy wejść w posiadanie pierwszego opakowanie, a potem mamy z górki. Idziemy do lekarza z tym opakowaniem i mówimy, że dostaliśmy ten lek powiedzmy od neurologa na silne bóle i lekarz bez problemu wypisuje receptę.

Przy czym tramal jest piekielnie niebezpieczną substancją, szczególnie dla chcących zażywać go „w celach rekreacyjnych”. Tramal jest syntetycznym opioidem, jego działanie jest podobne do działania morfiny, czy nawet heroiny. Naszą czujność w stosunku do tego leku usypia bezproblemowa możność wejścia w jego posiadanie, wszak jest on wypisywany na receptę białą i coraz częściej w zastępstwie ketonalu, który niszczy wątrobę. Z tym, że tramal silnie uzależnia. Często zwłaszcza młodemu organizmowi wystarczy jedno czy dwa zażycia, by wpaść objęcia uzależnienia. Z czasem organizm wytwarza tolerancję na ten lek i trzeba zażywać coraz większe dawki. Najbardziej wprawieni zażywają tramal już nie miligramach ale gramach. Pojawią się więc problemy finansowe, a głodu narkotycznego nie da się oszukać. Nie można tak po prostu przestać brać, bo pojawia się ból całego ciała, dreszcze, zlewne poty, biegunka, wymioty. Więc łatwiej jest brnąć dalej w to bagno niż od niego uciec.

W związku z powyższym zastanawiam się dlaczego tak słabo sprawdza się sieć i tego typu ogłoszenia. Szybciej i łatwiej jest dostać wyrok za sprzedaż podróbek danej firmy. Dlaczego? Ponieważ te firmy same wyszukują trefne ogłoszenia i zgłaszają je policji. Natomiast nikt nie zgłasza policji ogłoszeń o sprzedaży leków. Zapewne dlatego, że korzystają z nich przede wszystkim ludzie chcący wejść w posiadanie tychże leków. Ja osobiście uważam, że ściślejsze monitorowanie ogłoszeń i for internetowych jest bardzo potrzebne. Utrudni ono w jakimś stopniu zakup substancji narkotycznych dostępnych na receptę. Ponadto ktoś powinien zadać sobie pytanie czy tramal nie powinien być tak jak morfina być sprzedawany na ściśle kontrolowane recepty. No ale skoro w ulotce tramalu czytamy, że lek jest stosowany w łagodzeniu nerwobóli no to się pytam czy nie ma innych leków przeciwbólowych, które mogłyby być stosowane w takich sytuacjach. Zapewne są ale zawsze łatwiej jest wypisać tramal i mieć pewność, że chory nie wróci skarżąc się, że ból nie ustąpił. Wielu ludzi którzy byli leczeni tramalem po ciężkich operacjach lub urazach skarży się na to, że lek nie jest już potrzebny, a oni nie mogą przestać go brać. Zatem pytam czy nie ma jakiejś granicy w stosowaniu takich leków. Czy pacjenci leczeni tym specyfikiem muszą przechodzić rodzaj detoksu na innych substancjach taki jak np.: metadon?

 

Autor: Zuzanna



ś. p. Emilia "Zuzia" Dąbrowska
† 21.07.1982 - 23.05.2012

"Nie umiera ten, kto trwa w pamięci żywych" Jedyna i niepowtarzalna autorka Nowego Człowieka. Pozostawiła po sobie ogromną pustkę. Zawsze pomocna, zawsze otwarta na innych...

Komentarze:

  • dżon
    2010-06-15 00:11
    Autorka przesadza. Stwierdzenie "w Internecie aż roi się od poradników jak fałszować recepty" jest śmieszne. Wystarczy samemu wpisac do googli i zobaczycie czy uda sie znalezc cos wartosciowego. Podobnie ze stwierdzeniem "Ogłoszeń w stylu sprzedam tramal w każdej ilości, a także morfinę i bezodiazepiny jest multum.". Owszem, jest sporo ogloszen ale tylko niektore są wiarygodne. I często trzeba dlugo czekac na odpowiedź. Dlugo, tzn np miesiąc. Porownanie sily uzalezniającej tramalu i ciezkich opioidów (morfina, heroina) tez jest nadużyciem. Głody po tramalu sa znacznie slabsze niz po tych substancjach i znacznie latwiej odstawic. Wręcz jest to proces bezbolesny jesli schodzi sie z dawkami stopniowo. To co napisalem ma na celu wskazanie braku obiektywizmu ze strony autorki, w zadnym wypadku nie zachęcam do brania tramalu. Na dłuższą metę niemal wszyscy, ktorzy zaczeli go brac twierdzą, że to był błąd.
  • Autorka Zuzanna
    2010-06-16 08:46
    Dżon dzięki za konstruktywną krytykę. Jednak musisz wiedzieć, że w wielu oskarżeniach pod adresem tego artykułu się pomyliłeś. Ja nigdy nie publikuję informacji wcześniej nie sprawdzonych i wybadanych. Miałam czas żeby znaleźć kilka poradników odnośnie fałszowania recept, złożyłam kilka zamówień na tramal, rozmawiałam z ludźmi, którzy mieli problem z tramalem. Tak więc mogę powiedzieć, że poradników jest wiele wystarczy umiejętnie szukać. Wypróbowałam kilka. Na odpowiedzi odnośnie sprzedaży tramalu najdłużej czekałam tydzień i większość ogłoszeń na które trafiłam była jak najbardziej wiarygodna. A bezbolesne odstawianie tramalu jest możliwe ale tylko po bardzo krótkim okresie zażywania go w dużych dawkach. Ludzie, którzy wsiąkli w to na dłużej mieli takie same problemy jak heroiniści. Bo jak się bierze tramal w gramach a nie miligramach i wystarczająco długo to organizm wytwarza dość silne uzależnienie zarówno psychiczne jak i fizyczne. Wystarczy tylko posłuchać historii ludzi, którzy zażywali tramal w dawkach terapeutycznych przez jakiś okres, a potem odkryli że nie mogą przestać go brać. A poza tym widzę, że jesteśmy po przeciwnych stronach barykady. Ty zdaje się należysz do tych co biorą (jeśli się mylę to wybacz), a tacy zawsze myślą o takich jak że są nieobiektywni
  • majk
    2010-06-26 19:46
    Jesli utrzymujesz, ze byly wiarygodne, to rozumiem, iz weszlas w ich posiadanie - innymi slowy - zlamalas prawo posiadajac w/w leki bez recepty, falszowanie recept lekarskich i/lub uczestniczac w pozaaptecznym obrocie farmaceutykami. Jesli nie weszlach w ich posiadanie - rowniez stwierdzenie 'wiarygodnosci' niegodne jest wiary.
  • Autorka Zuzanna
    2010-06-27 11:53
    Otóż drogi Majku muszę cię wyprowadzić z błędu. Nigdy nie kupowałam żadnych nielegalnych substancji i nadal ich nie kupuję. Nie bawiłam się także w fałszerza recept. Jednak wciąż posiadam sprawdzone i wiarygodne informacje. Wiesz inteligentni ludzie potrafią wchodzić w posiadanie wiarygodnych i sprawdzonych informacji bez wikłania się w przestępczy proceder. Wprawdzie sposób o który mnie podejrzewasz jest dużo łatwiejszy i mniej żmudny jednak nie wszyscy chodzą na skróty.
  • MA
    2010-07-03 18:52
    Artykuł pełen przekłamań, dżon ma sporo racji w tym co piszę. Oczywiście ogłoszeń sprzedaży benzodiazepin czy tramalu jest pełno ale większość to zwykłe oszustwa. Autorka artykułu zapewne o tym nie wie ponieważ nigdy nie sfinalizowała transakcji z żadną z oferujących leki osób. Co do ogłoszeń dotyczących sprzedaży morfiny oraz innych sinych opioidów jak fentanyl to praktycznie wszystkie są oszustwem (nie napisze tutaj jak to sprawdzić z wiadomych powodów), leki te bardzo trudno kupić. Kolejne przekłamani dotyczą kwestii uzależnienia od tramalu i porównywania go do heroiny czy morfiny. Doskonale wiem czym różnią się te substancje i uzależnienie od nich ponieważ sam byłem narkomanem i to co piszę autorka znacząco odbiega od rzeczywistości. Kolejna sprawa to te recepty, oczywiście w internecie nie roi się od poradników (chociaż takie są i jeśli komuś zależy może je znaleźć). Są też inne błędy i przekłamania ale których nie będę tu szerzej opisywał. Rozumiem oczywiście że pewne podkoloryzowanie całej sprawy nadało artykułowi atrakcyjności, inaczej temat ten byłby raczej nudny... Zgadzam się jak już pisałem z dżonem, artykuł jest nieobiektywny a niektóre stwierdzenia przesadzone.
  • Autorka Zuzanna
    2010-07-04 09:26
    Macie prawo do swoich racji i macie prawo uważać, że koloryzuję. Sęk w tym, że to co pisze jest potwierdzone przez osobo, które sprzedają leki i kiedyś same kupowały, mało tego dotarłam no narkomanów i ludzi uzależnionych, które, że tak powiem wprowadziły mnie w tajniki kupna leków, fałszowania recept. a także przedstawiły swoje historie związane z jak wy to określacie eksperymentowaniem i efekty tych eksperymentów były takie jak opisałam. Nie miałam zamiaru niczego upiększać i koloryzować po prostu napisałam jak jest na podstawie opowieści ludzie, którzy chcieli mi o tym opowiedzieć. Ten artykuł to ich historia i doświadczenia.
  • Autorka Zuzanna
    2010-07-04 09:32
    I jako że macie wiele zastrzeżeń do tego artykułu może zechcecie sami opowiedzieć mi swoje historie i opisać wasz doświadczenie związane z tym co zawarłam w artykule. Stworzymy nowy artykułu opozycyjny do tego. Ja jestem na to otwarta i czekam na wsze historie pod emailem zuzia.dabrowska7@gmail.com. Zapraszam piszcie będziecie mieli swój artykuł, bo przecież każdy ma prawo do własnego zdania a ja je chętnie opiszę :-)
  • dżon
    2010-07-04 23:50
    Autorka nie napisala, ze np "tramal jest rownie grozny jak heroina, uzaleznienie od niego rownie ciezkie ale TYLKO W PRZYPADKACH GDY BIERZE SIĘ DAWKI GRUBO PRZEKRACZAJĄCE GRAM DZIENNIE". Zamiast tego napisała "tramal równie silnie uzależnia jak heroina". Autorka nie napisala rowniez, ze np "poradnikow jest wiele, wystarczy tylko umiejętnie poszukac. Ja to zrobilam, ale poswiecilam na to duzo czasu". Zamiast tego napisała : "w internecie aż roi się od poradników jak podrobić recepty na tramal". MA - dobrze napisałeś. Mysle, ze nieobiektywnosc autorki wynika z jej zamierzen - chce ona zdemonizowac tramal i wprowadzic go na kolorową recepte aby nabycie tej substancji stalo sie trudniejsze. Ja tego nie chcę. Tramal pomogl mi w wielu sprawach. W wielu tez zaszkodzil. Ogolnie zdecydowana wiekszosc tych, ktorzy zaczeli brac tramca twierdzi, ze to byla jednak zla decyzja. Tak wiec zastanowcie sie zanim sprobojecie... Bedziecie mieli niebo przez kilka tygodni a pozniej... obyscie nie skonczyli zle.
  • jola
    2010-08-23 11:57
    Nikt nie skończy zle,jeśli bierze odpowiednie leki w odpowiedniej dawce.Jeśli pomagają żyć i pomagają tak w ogóle to czemu nie?Po to chyba są!Tramal bardzo mi pomógł,uwolnił od potwornego bólu,a jeśli się tego bólu boisz tak bardzo to bierzesz i już.Chwalmy tego,kto go wymyślił.Moja uwaga jest tylko jedna-naprawdę wszystko z umiarem.
  • Autorka Zuzanna
    2010-09-04 10:26
    Dla tych co czytać nie potrafią lub nie zawracają sobie tym głowy widząc tytuł artykuł krytykuje sprzedaż tramalu i innych leków w żadnym wypadku nie jest ofertą handlową więc proszę nie zamieszczać mi komentarzy w których prosicie o sprzedaż.
  • ela
    2010-09-08 11:54
    Gdyby nie tramal kupowany w necie,dalej wyłbym z bólu,bo nasi lekarze na kazdej mojej wizycie twierdzili,ze jestem za mloda na dolegliwosci kregoslupa.A ja o zgrozo nie potrzebowalam ani l-4,tylko pomocy.Znalazłam lekarza,ktory zrozumial,ze mlodzi tez choruja.Jestem po operacji,bole ustapily,a ja tramalu juz nie biore.Ijaki z tego wniosek????......
  • oso
    2010-09-15 00:56
    biore tramal 150 mg dziennie i ile razy mi sie juz skonczyl i zadnych dreszczy nic niebylo.. oczywiscie bole powrocily ale to tylko dobry znak ze lek dobrze dziala. Na morfinie tez chodzilem pol roku i nie mialem problemu ze skoczneniem. nie czulem sie zbyt dobrze ale to moze dlatego ze na morfinie sie czulo jak w niebie caly czas. Wg mnie jesli sie podwyzsza dawki zeby dostal euforii daje uzaleznienie. branie niskich dawek w tej samej ilosci nie powinno uzaleznic we wiekszym stopniu.
  • Autorka Zuzanna
    2010-09-16 08:51
    Pamiętajmy że tolerancja na lek u każdego jest inna, a więc i uzależnienie jednym przychodzi łatwiej innym trudniej. Oczywiście dawki terapeutyczne tramalu są tak dobrane by tego uzależnienia uniknąć. Pomimo tego jednak u niektórych rozwija się ono. Ostro krytykujecie moją wypowiedź ale zadajcie sobie trud i poczytajcie zwierzenia ludzi którzy uzależnili się od tramalu. Poczytajcie sobie o padaczce potramalowej. Prawda o tramalu jest taka jest on świetnym środkiem przeciwbólowym, ale również syntetycznym opioidem. Staracie się udowodnić że on nie uzależnia i że jest takim samy środkiem przeciwbólowym jak ibuprom, bo to właśnie próbujecie mi wmówić. Zafałszowujecie jednak prawdę o tym środku tą bardziej ponurą i mniej wygodną. To o czym napisałam, nie jest wyssane z palca. Są to potwierdzone i sprawdzone informacje. Apeluję o troszkę rozwagi i chwili zastanowienia się i rzetelnego sprawdzenia informacji odnośnie tego leku.
  • Czesio
    2010-09-21 18:42
    nie jest tak różowo jak to przedstawia autorka, 99% tych internetowych ofert to oszustwa bazujące na desperacji uzależnionych ludzi jak też fakcie że oszukani nie zgłoszą tego na policję, ja próbowalem kupic tramal i raz straciłem pieniądze a raz otrzymałem butelkę z aloesem zamiast z tramalem. już łatwiej wyprosić tramal u lekarza, to w końcu lek i ma przynosić ulgę w cierpieniu, owszem uzależnia ale trzeba się o to bardzo postarać, nikt rozsądny nie będzie brał dużych dawek codziennie przez dłuższy czas porównywać tramal do heroiny czy morfiny to grube nadużycie obliczone na tanią sensację, uzywam tramalu od wielu lat i nigdy nie mialem objawów abstynencyjnych ani żadnych innych a autorka zna temat tylko z powierzchownych opinii z drugiej czy trzeciej ręki
  • Czesio
    2010-09-21 18:53
    i jeszcze tylko dorzucę że problemem jest nie substancja psychoaktywna tylko człowiek, jeden nie sięgnie po tramal czy marichuanę nawet jak będzie za darmo i pod ręką a drugi wypije denaturat czy inną truciznę "byle sponiewierało" i żadne zakazy i nakazy tego nie zmienią
  • Mirek
    2010-09-23 23:00
    Tramal to gówno.Moja żona jest w trakcie kuracji odwykowej.Ten niby lek o mało co nie zniszczył naszego życia.Autorkę popieram w całej rozciągłości,ten lek to świństwo które już dawno powinno się wycofać.Objawy brania i odstawienia leku są straszne.Uzależnienie jest tak silne że odstawienie samemu tego leku bez pomocy specjalisty jest prawie niemożliwe.Oso moja żona też zaczynała od małych dawek a później więcej i więcej,tak ten lek działa tego nie da się kątrolować.
  • Ela
    2010-09-28 22:01
    Moje problemy zdrowotne zwyrodnienia wszystkich stawów,czekam na 2 endoprotezy st.biodr. mam miec 3 operacje na kręgosłup,jestem już po jednej.Cierpie na RZS.Bólu nie da sie opisać co mi może pomóc jak nie takie środki??Uzależniona jestem od benzodiazepin zapisywano mi przez 10lat-łykałam a pewnego dnia usłyszałam ze jestem uzalezniona''brzmiało to jak wyrok''zastosowano 3krotnie odstawianie niestety stwierdzono lekoopornośc i wpissano mi w zycie dozywocie z benodiaz.. nie stac mnie na prywatna kuracje z tego co sie dowiadywałam koszt ok.1,700zł a renty mam 480zł.Moje cierpienie trwa od dziecka ładowali we mnie tony leków a teraz ZIOŁAMI mam sie wyleczyć nie to nie jest możliwe .Oczywiście jezeli w naszym kraju mozna by było sie poddac na bezpłatne lub ,,mało płatne''oczyszczenie organizmu z toksyn oraz oczyszczenie duszy''PIERWSZA PODDAM SIĘ TEJ TERAPI.Pragnę uwolnic się od tych leków iżyc w czystości ale jak mam to zrobic .... jak ??? o czym mam marzyc,kto bezinteresownie pomoże same dobre słowa niestety nie wystarcza.Jezeli autor tej strony ma możliwości pomóc cierpiącym,uzależnionym bysmy mogli uwolnc sie od uzaleznienia,bólu bardzo prosze o pomoc.POMOCY wołaja może miliony ludzi ale kto nas słyszy jedynie Stwórca który jest moim światłem w tym ciemnym świecie gdzie ludzie -ludziom nie są bracmi,nawzajem zabijają się,zwalczają,nienawidzą.Kim jestem dla możnych tego świata? dla ludzi wpływowych,dla ludzi obojętnych dla ludzi bez serca??Zrozumienia,pokory miłości potrzeba by chciec pomóc pokierować znależc rozwiązanie dla chorego,wijącego sie z bólu.Wołam od lat...prosze o pomoc i co w odpowiedzi -nic,musze cierpieć znosić niedogodności choroby cierpliwie czekać w kolejce do operacj a w tym czasie ???? łykac prochy ..Pozdrawiam cierpiących trzymajmy sie za ręce idąc drogą ku lepszemu niech myśli będą nasza nadzieja gdy juz słowa niczym......
  • Vladimir
    2010-10-22 18:45
    Nie znam sie tak dobrze jak autor artykulu ale bralem dwukrotnie ponad dwa lata Tramadol i nic, nie czulem, zadnego uzalaznienia. Dziwie sie ze zona Mirka sie uzaleznila. Dawki bralem spore (poczatkowo 400 mg na dobe, pozniej 600 mg) Moge powiedziec, ze czulem sie zle, przewaznie dokucza nadmierne pocenie. Z radoscia odstawialem Tramadol i zupelnie nic nie odczuwalem. Podobno sa ludzie, ze i od polopiryny sie uzaleznia. Dla mnie Tramadol jest bezpiecznym lekiem przeciwbolowym.
  • Gregorius
    2010-11-21 10:08
    Auorka artykulu demonizuje tramadol i opioidy. W przypadku bołów dowiedziono, że nawet wysokie dawki dawki opioidów nie powoduja uzależnienia.W przypadku brania tylko"rekreacyjnego" to zalezy od ogranizmu.Straszny artykul , nie dziwie sie ze potem lekarze nawet w przypadku silnego bólu boja sie przepisac morfine , ktora dziala najlagodniej na ustroj czlowieka. Jak ktos chce cpac idzie na dworzec kupuje, cpa i koniec-zly system ale coz poradzic.
  • Autorka Zuzanna
    2010-11-22 14:45
    Drogi Gregoriusie chciałabym wiedzieć na jakich badaniach i jakich źródłach opierasz swój pogląd, że w przypadku bólu opioidy nie powodują uzależnienia? To po pierwsze, a po drugie na co komu morfina jak nie ma raka. Jest wiele innych środków przeciwbólowych. Opioidy to ostateczność.
  • Arinho
    2010-11-30 14:56
    Tramal łatwy do kupienia ? Raczysz zartować Zuzanno - owszem można go załatwić, lecz nie przez net. Jestem aktywnym narkomanem więc wiem co mówię. Poza trym wspominasz, że w swoich "badaniach" opierałaś się na rozmowach za narkomanami, a piszesz takie bzdury, wynikające z elementarnej niewiedzy na temat opioidów jak leczenie uzależnienia tramadolem poprzez Metadon, który uzależnia 100 razy silniej - syndrom odstawienny jest silniejszy od heroinowego i dłużej się utrzymuje. Metadon jest również silnym środkiem przeciwbólowym, nawet w Polsce stosowany często zamiennie do morfiny - bo nie powoduje stanów euforycznych jak morfina czy heroina. Podawany jest często w domach spokojnej starości na ten przykład. Co do zakupu tramalu czy benzo to BZDURY - jak napisali przedmówcy 99,9 % ofert to bzdury, wyłudzenia. Jedyną metodą sprawdzenia takiej oferty jest zakup oferowanego środka i sprawdzenie tego co się otrzymało w laboratorium, albo poprzez uzależnioną osobę która go zażyje i powie czy działa, i jak działa - innymi słowy czy zamiast powiedzmy relanium 5 mg nie dostałaś 2 mg (chociaż te tabletki różnią się kolorem akurat). Leczenie uzależnionych od tramalu przebiega dokładnie tak samo jak leczenie uzależnionych od małych dawek heroiny. Rzadko stosowany jest metadon, na ogół pompują człowieka benzo i nasennymi i przesypia te 3 - 4 dni detoksu. A potem kopa za bramę i martw się sam, że masz dreszcze, i spać tygodniami nie możesz.
  • Sławek
    2011-02-28 22:02
    Ugryzę temat z innej strony. Na wizytę do neurologa muszę się zapisywać i czekać kilka tygodni. I co wtedy, jak brakuje mi tramalu, a konkretnie zaldiaru (tramal 37,5 +paracetamol)? Katastrofa. Więc dla mnie dobrze, że mogę dostać receptę u lekarza rodzinnego. W najgorszym okresie ataków bólów brałem nawet 8-10 tabletek zaldiaru dziennie przez kilka miesięcy. Kiedy przestałem brać nie czułem żadnego zespołu odstawiennego, ani uzależnienia. Choć wiem, że takie mogą wystąpić. Jest też niebezpieczny, bo może wywoływać ataki agresji - szczególnie w połączeniu z alkoholem. Młodym można jeszcze jedno powiedzieć - dłuższe zażywanie tramalu prowadzi do obniżenia libido, zaniku potencji. A z tego wynikają dalsze problemy.
  • der-władek
    2011-05-20 04:32
    SPROSTOWANIE POCZĄTKU TEKSTU ..i mówię tu także o receptach nawet jak ktoś coś miał to albo już sprzedał albo go zamknęli albo już po samych metodach można wyraźnie wywnioskować że chce wyłudzić kasę.. Wszystko to wiem bo sprawdzałem!!))..
  • Sylwia
    2011-06-10 16:36
    czytam i myslę że autorka ma racje. Nikt nie wie jak tramal niszczy życie tego, który bierze i jego najbliższych. Mój mąż wychodzi z tego 2 raz. Tym razem jestem z nim i bardzo go wspieram. Nie odpuszcze bo nie pozwole żeby coś takiego zniszczyło nasze życie. Objawy odstawienne są różne i zależy bardzo duzo od podejścia psychicznego. Można to zrobić w domu ale nie można ukryć tego, że się to odstawia. Mam ogromną nadzieję, że się nam uda i życze tego wszystkim którzy o to walczą. A tych którzy to sprzedają najchętnej bym z.... ! pozdrawiam
  • Mateusz
    2011-06-27 18:23
    Autorka listu w większości ma rację. Mnóstwo ludzi wpada w narkotyki, jakimi są (co tu dużo ukrywać) leki takie jak benzodiazepiny i inne. Nie zaleca się brać ich dłużej jak 4 tyg. ze względu na ich właściwości uzależniające. Każdy lekarz przyzna ten fakt. Jest mnóstwo ludzi, którym się 'nudzi', bądź szukają dodatkowych wrażeń, bądź z ciekawości zrobią wszystko, by znaleźć interesujące ich oferty. Sam kiedyś sprawdziłem owe oferty. Jeden człowiek w ciągu kilku dni odpowiedział mi na maila, spytał w jakiej ilości chciałby, kupić Sevredol (silny lek, bazujący na morfinie). Człowiek sprzedawał w ilościach hurtowych leki przeciwbólowe. Zapewne zajmował się też fałszowaniem recept albo sam był 'lekarzem' bądź miał kontakty. Zostałem oszukany. Zapłaciłem 150zł za trzy opakowania Sevredolu. Faktycznie otrzymałem Sevredol, ale w ilości opakowań 1 sztuki. Sądzę, że tacy ludzie powinni trafić do więzienia. Moja zabawa była głupia i teraz to wiem. Jednak co z ludźmi, którzy wpadają faktycznie w uzależnienia związane z tego typu ofertami. Brawo za artykuł, jest daleki od demonizowania, a raczej ukazuje prawdę.
  • soberrrkant
    2011-07-11 23:33
    Odnosząc się do prośby o podanie źródeł, w których opiaty są opisywane jako nieuzależniające („psychicznie”) dla większości osób cierpiących na choroby objawiające się głównie bólem, przywołam artykuł Zbigniewa Wojtasińskiego „Pokonać ból”. http://www.szpitalbezbolu.pl/assets/files/wprost_2009_10_11_pokonac_bol_pdf_(0)_k.pdf Artykuł ten jest tylko jedną z wielu publikacji prasowych, w szeroko zakrojonej akcji różnych pism i portali w programie „Szpital bez bólu”. http://www.szpitalbezbolu.pl/Publikacje.html Pan Zbigniew Wojtasiński powołuje się w tym artykule na badania prowadzone w USA, do których nie ma tam przypisu, więc w przypadku wątpliwości proszę się kontaktować z autorem, e-mail jest na końcu publikacji. W Polsce też, idąc śladem owego tekstu, zużycie opioidów sankcjonowanych prawnie jest dziesięciokrotnie mniejsze niż w innych krajach (co to za „inne kraje” nie zostało tam wyszczególnione, podejrzewam kraje zachodnie), a sami lekarze mają dosyć utrudnioną sytuację przy próbie wypisania leku, który głównie kojarzony jest z silną substancją narkotyczną. Natomiast jego dobre działanie przeciwbólowe chowa się w cieniu działania rekreacyjnego. No cóż lekarze muszą mieć się na baczności, a nuż cwany ćpun wygarnie score’a w dobrej jakości i to jeszcze (o zgrozo) w świetle prawa. Niestety takie postrzeganie działa na niekorzyść osób, które faktycznie odczuwają ból. Sam byłem świadkiem irracjonalnych „obrządków” aptecznych, które towarzyszą wydawaniu leku opioidowego. Jest to zapewne wynikiem dosyć restrykcyjnych obwarowań, ale bez przesady . . . Taka sytuacja to czysty absurd, który w zdrowej cywilizacji nigdy nie powinien zaistnieć. Co do uzależnienia, to osoba przekraczająca dawkę leku, dobierając ją nieadekwatnie do progu swojego bólu (a za tym to progiem zaczyna się rekreacyjne działanie opiatów), sama sobie winna tego uzależnienia. Oczywiście są też przypadki agonalne gdzie i opiaty nie powstrzymują bólu . . . Człowiek jest taki iż lgnie w stronę przyjemności. Mogą to być przyjemności złożone, jak np. zapewnienie godnego bytu swojej rodzinie (dosyć czasochłonne i wymagające poświęcenia), jak i też przyjemności chamsko proste i bardzo szybkie w efektach jak zastrzyk morfiny. Dobór przyjemności zależy już chyba od cech indywidualnych danej osoby. A zabawa z środkami odurzającymi zaczyna się od alkoholu, a nawet papierosów. Nie ma takiej profilaktyki która uchroni kogokolwiek od nałogu. Potrzebne jest sparzenie. Sparzenie osoby uzależnionej, albo bliskich danej osoby. Dopiero wtedy cokolwiek będzie mogło ruszyć w stronę naprawy i ponownego oswajania się z trzeźwością. Dosyć śmiesznie wygląda państwo, które z jednej strony przymyka oko na odurzanie się etanolem (jednym z najsilniejszych depresantów), a karze za używki które nie mają tak długiego stażu i dosyć znaczącej roli kulturowej, jaką pozyskał alkohol na drodze ewolucji cywilizacyjnej i społecznej.
  • przemek
    2011-08-06 22:13
    Autorce tylko wydaje się że łatwo jest kupić lek taki jak tramal i benzodiazepaminy wiekszość ogłoszeń to oszuści.
  • Damian
    2011-08-07 08:57
    Witam Wiele razy brałem lek tramal i inne opioidy jak również benzodiazepaminy oczywiście rekreacyjnie. Śmiać mi sie chce z ludzi, którzy nigdy niczego nie próbowali a zrobiliby wszystko żeby potencjalnym "paćkom" tego zabronić. Jesteście zwykłymi tchórzami i tyle.
  • Sylwia
    2011-09-14 15:36
    DAMIAN o czym ty piszesz??? Jak widze co dzieje się z moim mężem myślisz, że sama chce tego próbować? Pytam PO CO?????Tramal niszczy nam życie dalej! I ten który tego nie przeżył niech nie wypisuje takich głupot! Sama czuje się jak uzależniona.I sama mam dość!
  • Buschujący w zbożu
    2011-10-18 22:43
    Tekst jak wycięty z super expresu albo innego faktu autorka nastawiona na tanią sensacje bez żetelnego rozpoznania tematu
  • Xy
    2011-11-12 11:37
    Co wy wiecie o tramalu mieszkam w miejscowości działdowo gdzie co drugi na ulicy bierze tramal od 200mg do 3 gramow ledwo co chodza wystrzeleni z papierosem w zebach zaczynaja od 16 lat i sa tacy co maja rodziny i dzieci i zostawiaja u dilerow tramalu dzieńie od 15zł do 80zł to jest cyrk ze w szkole co jakis czas dostanie ataku drgawek he to jest własnie działanie tego gówna kumacie nara
  • Przemek
    2011-11-18 13:59
    Nie zgadzam sie z autorką publikacji.Jest mnóstwo ludzi chorych , ktorzy potrzebują leków przeciwbólowych . Niechaj będą one łatwo dostępne .Nawet gdy młody czlowiek zzyje lek rekreacyjnie , to korona mu z glowy nie spadnie .Kogo obchodzi margines ćpunów/nieudaczników co nie znają ani umiaru ani rozsądku.?Przeciez kazda aktywnosc zyciowa jest niebezpieczna , nawet jazda samochodem czy sex .
  • nec
    2011-11-26 15:36
    Witam Szanowna autorko Zuzanno wiem ze trzęsiesz sie ze strachu na samą myśl zażycia leku tramal rekreacyjnie jednak, aby mieć głębszy wgląd nie tylko od strony teoretycznej powinnaś jednak jednorazowo zabawić sie, myślę, że 300mg leku tramadol zjedzonego minimum 4h po posiłku da Ci cudowne samopoczucie poprawę humoru, sztuczne szczęście i na pewno nie zaszkodzi ani nie uzależni:). Tramadol to bezpieczny sztuczny, opiat, który zażywany od czasu do czasu w dawce tolerowanej przez organizm nie powoduje żadnych szkód w organizmie. Ja ten lek znam od lat i zawsze mi wyjątkowo smakował :)
  • jacek
    2011-11-27 09:45
    Ludzie co to za deliberacje cierpię od 10 lat. Złe nieudolne leczenie, nie trafne diagnozy itp. Jeden lekarz zrozumiał przyjmuję morfinę od trzch lat dużo lepiej, planowałem powrót do pracy, i nagle z dnia na dzień lekarz zamknął gabinet!!!!!zostałem na ulicy. Szukam kontynuatora terapii, morfinofobia u lekarzy. Przyjmowałem dawki 120 mg dziennie tz 20 mg co 4 godziny wstrzykiwałem pod skurę. Mósiałem nagle przerwać przyjmowanie morfiny. Żadnych skutków odstawienia nie czuję . Powrócił za to mój dawny ból neurologiczny [szkoda że nie onkologiczny tak tak] tego nie widać chyba już 10 lekarzy odmówiło podjęcia terapii. Leżę, zapas morfimy oszczędzam na święta, brak mi już sił. Po świętach zwijam się z tego świata. Nie piszcie dla samego pisania. Wesołych Świąt.
  • liliputta
    2011-12-07 11:54
    Jacek wiem że cieżko przestac brac majke: ja iv bralam 100mg 4 razy dziennie. Radze iść do lekarza po buprenorfinę, powiedz ze brales majke 3 lata i ze masz objawy głodu. Będzie dobrze tylko się nie poddawaj. jak chcesz to pisz na maila
  • ADR
    2011-12-16 01:30
    Znam temat od podszewki. Zjadłem zęby na opiatach, benzodiazepinach i innych prochach. 10 lat byłem na metadonie. Teraz nie nadaję się do życia, jestem jak roślina, która czeka na wodę - w postaci proszku... Tak się kończy nadużywanie w/w substancji. Na palcach jednej reki mogę policzyć tych znajomych, którzy spróbowali kilka razy i nie wrócili do tego. Masa ludzi już nie żyje... Kiedyś nie było metadonu, a silnie uzależniony opiatowiec brał wszystko co miał pod ręką by zmniejszyć koszmarny ból. Często kończyło się to śmiercią. Wielu ludzi zaprowadziło to do zakładów karnych, inni sprzedają narkotyki żeby mieć dla siebie. Dla wielu stało się to jedynym, niestety ostatnim "hobby"... Bardzo łatwo się uzależnić, ale często powrót jest niemożliwy!!! I świadomość tego na trzeźwo jest potworna... Nie róbcie sobie krzywdy, proszę Was. Róbcie co uważacie, ale uważajcie co robicie. Do Jacka - koniecznie walcz o buprenorfinę u obojętnie jakiego lekarza, powiedz że cierpisz z powodu silnego bólu. Bunondol - tak się nazywają tabletki podjęzykowe z buprenorfiny. Od tego roku lekarze wypisują je już na zwykłych receptach, więc walcz jeszcze... Choć wiem jakie to odległe i trudne z bólem... Nie wiem gdzie mieszkasz, u mnie we Wrocławiu jest Poradnia Leczenia Bólu, gdzie pomagają cierpiącym z bólu, wypisują takie środki. Buprenorfina powinna Ci pomóc, pomaga na silne bóle i nie jest tak narkotyczna i uzależniająca jak metadon - tu ukłon dla Liliputty. Pozdrowienia dla Autorki i Liliputty :)
  • magda
    2012-01-11 22:01
    biore tama przea rok po 200 mg dziennie chcialabym go odstawic ale nie wim jak to bedzie nigdy ie prubowalam poradzcie
  • Krzysztof
    2012-02-16 20:06
    Ja - będąc w punkcie takim jak Ty zrobiłem 3 rzeczy: 1. poszedłem na mityng NA - anonomowi narkomani -= sprawdź na http://anonimowinarkomani.org/ - tu masz adresy w poszczególnych miastach. Spotkałem tam takich jak ja, jak Ty....ale to juz inna historia 2. poszedłem do terapeuty w ośrodku uzależnień i rozpocząłem terapię 3. w tymże ośrodku poszedłem do psychiatry, odradzam psych spoza ośrodka terapii uzależnień, nie ma to sensu. Psychiatra spoza tematu dawał mi leki, które ćpałem.... 4. jak wejdziesz na stronę anonimowinarkomani,org , to załóż sobie konto, wejdź na forum i poczytaj jak inni - z takim jak Twój problemem - sobie radzą 3mka!Zechcesz, to napisz co u Ciebie PS ....3mam kciuki!
  • ZBYSZEK
    2012-02-18 00:14
    WITAM CZYTAM I CZYTAM I ZASTANAWIA MNIE JEDNO DLACZEGO TAK ATAKUJECIE AUTORKE "CZYTANKI" ONA STARA SIE POTENCJALNE OFIARY NARKOMANI UCHRONIC OD PIEKLA BY MOGLI ZYC , MIEC RODZINY ITP . UWAZAM ZE TA "CZYTANKA '' MOZE ZŁOSCIC WYŁACZNIE OSOBY BIORACE KTÓRE CHCA ODSUNAĆ OD SIEBIE POCZUCIE ZE BIORA, A TAK NA PRAWDE SA POCZATKUJACYMI NARKOMANAMI POZDRAWIAM OBIE STRONY
  • młody31
    2012-02-18 17:48
    Jak czytam u niektórych te bzdury,że po tramalu czy morfinie nie ma żadnych bóli po odstawieniu to słabo mi się robi.CO WY WIECIE???????????Nie ma znaczenia,że nie zwiększasz dawki,bo gdy długo bieżesz zawsze się uzależnisz.W tej chwili jestem 4dzień po odstawieniu metadonu-i nikt mi nie powie,że to proste.Zarówno fizzycznie jak i psychicznie jest horror.Prędzej brałem kompot,morfine,tramal i benzodiazepiny-z tego przeszłem na metadon,po 8 detoksach które mi nie pomogły.Saamo przejście z narkotyków na metadon jest ciężkie,a odstawienie masakra ciężkie-ból każdy człowiek przez ten tydzień jakoś wytrzyma,ale psychika to prawdzziwy problem.To samo co do kupna morfiny w necie-niby gdzie jest?-jakoś nie moge znaleść,może nie umiem,ale napewno nie jest to proste.Kolejna rzecz to próba wyjścia-z metadonu jest napewno ciężej i dłużej.Jeśli ktoś potrzebuje jakieś informacje jak wyjść,czy coś innego to z chęcią podziele się swoją historią-ale jedno z czym się zgadzam to z tym,że bardzo szybko uzależniamy się i beż bólu nie da się wyjść-dlatego zastanów się przed prubowaniem.
  • młody31
    2012-02-18 17:59
    Magda,nie będe zciemniał,że wyjdziesz bezboleśnie.Ale warto pogadać z lekarzem i załatwić sobie uspokajacze jak Clonozepanum i Relanium-to z pewnością ułatwi Ci zzejście-które jest jedynym rozwiązaniem,bo tramal to bagno,a z czasem coraz trudniej będzie go dostać.Każdy ma inną psychike,ja np,rzucam odrazu i cierpie tydzień biorąc 3-5razy dziennie leki uspokajające.Jeśli nie miałaś styczności z takimi lekami to musisz zacząć od połówki Clono.Będzie trudno-ale satysfakcja z czasem będzie większa-powodzenia.
  • Madzia
    2012-03-22 10:20
    Hej lekarz przepisywał mi tramal i zaczęłam z nim moje powolne staczanie sie na dno.Zwijałam sie z bólu na który miałam przepisany lek , by brać rekreacyjnie. Potem kombinowanie i faktycznie na necie nic nie umiałam dostać. No ale wystarczyło sie zapisać do kilku lekarz naraz żeby każdy przepisywał ten "lek".Potem zaczełam experymentować z morf a od tego sie już nieda uwolnić bo psycha siada na maxa i jak porównam odstawienie 2g tramala dziennie z ciągami na morf to w sumie nieznaczna tylko dla mnie różnicy bo i tu i tu sie zdycha fizycznie ale po tramalu lżej i krucej a psychicznie horror ,potem terapie, psychiatrzy a itak sie wraca do tego i mega problem do końca życia, szczególnie jak ktoś naprawde walczy z chorobą i bólem ,ma słabą psychike i łatwo popada w uzależnienia.Bo jest naprawde problem gdy morfi już przestaje działać lub coś innego wyszło by taniej...Kurde mógł mi przepisać sirdalud albo jakieś inne leki przecież tyle tego jest może by sie to tak niepotoczyło a on odrazu tramal a jak mówiłam że niedziała dawka do 400 to morfina
  • Coxxi
    2012-11-05 11:46
    Zapominam jeszcze dopisać,że w ulotce jest jak byk napisane, zasadniczo po odstawienia leku nie występują żadne objawy polekowe. Jakkolwiek w rzadkich przypadkach po nagłym odstawieniu stosowania przez pewien czas leku może wystąpić złe samopoczucie. Oczywiście jak tu czytam, jak ktoś bierze wiadro dziennie, to tal później ma. Ja brałem 400 gram na dobę przez półtora roku odstawiając nagle. Wspomogłem się tylko na wszelki wypadek czterema plastrami Transcetu o uwalnianiu 34 mikrogram na godzinę. Jeden plaster miałem przyklejony trzy dni, czyli razem 12 dni i jest OK. Jeszcze raz pisze nie straszcie ludzi naprawdę chorych, którzy muszą ten lek zażywać. Tramal da się bez problemu odstawić.
  • xxx
    2012-11-06 12:18
    tak ale jesli ktos kupił legalnie na receptę bo sam bral np tramal i mu zostaje bo jakis czas nie musi brac to odsprzedanie nie jest przestępstwem, przestepstwem jest handel staly ?
  • defender
    2012-11-29 20:45
    No tak, wprowadźmy Tramal na różową receptę niech ludzie naprawdę chorzy żrą Ketonal, paracetamol czy jakieś NLPZ lub niech wyją z bólu. Nie miejmy złudzeń - lekarze niechętnie wypisują leki na różowe recepty, większość nawet takowych nie posiada. Czy Sz. P. Zuzanna wie coś o skutkach ubocznych w/w leków? O hepatoksycznym działaniu paracetamolu? O zaburzeniach krzepliwości krwi po Ketonalu? O licznych interakcjach NLPZ i skutkach długotrwałego ich przyjmowania? Stosowany zgodnie z zaleceniami lekarza Tramal to skuteczny lek przeciwbólowy o stosunkowo nielicznych skutkach ubocznych. Porównywanie jego właściwości uzależniających do heroiny czy morfiny to kpina. Problemem nie jest medyczne zastosowanie tramadolu, problemem jest jego używanie rekreacyjne. Wiadomo, że jeśli jakaś substancja ma właściwości psychoaktywne to ćpuny zaczną ją ćpać - benzynę też kirają (zdelegalizować!). Tylko czy uzasadnia to utrudnienie dostępu do lekarstwa ludziom chorym? Moim zdaniem nie - bo czyż dobro pacjentów nie jest najważniejsze? Zresztą jak ktoś chce sobie zniszczyć życie ćpaniem to jego problem- Volenti non fit iniuria! P.S. Widzę, że niektórzy uzależnieni/współuzależnieni mają pretensje, że Tramal jest dostępny. Mam do Was pytanie: kto wam/waszym bliskim pchał tę substancję do gęby? Może groził bronią? Jak żeście się sami wje...li to niestety jest to tylko wasza wina, nie Tramalu...
  • Tomasz
    2013-01-13 12:56
    Defender nic dodać nic ująć !
  • krystian
    2013-04-26 21:58
    dzon i ma pieprzycie farmazony autorka ma racje przez ogloszenia z neta kupowałem tramal durogesic clonozepan jestem cpunem od 1999 zaczalem przygode z opiatami od tramalu pozniej były maki morfina kompot brown sugar i wszystkie benzo i powiem wam ze tramal to takie scierwo gorsze od morfy i skrety sa upiorne tyle ze krótsze niz od hery i morfy tramal zazywałem grubo ponad gram pare razy padaczki po tym dostalem dla mnie tramal to syntetyk najgorsze scierwo bo sztuczne ryje łeb zgadzam sie z autorka
  • krystian
    2013-04-26 22:04
    defender rece mi opadaja jak czytam co piszesz fakt nikt do geby mi tego nie wpychał ale tramal to opiat i robi furore w małych miastach gdzie hery nie ma.skonczyłem 2 roczne osrodki dla cpunów byłem w kilkunastu po trzech latach miałem nawrót i nagle pod hala targowa w krakowie zgredziu spytał sie mnie czy tramalu nie chce kurwa handel tym lekiem kwitnie na dużą skale tydzień temu byłem na detoksie gosc od thiocodinu był chłopie leku bez recepty acatar sudafed rujnuja ludzi siada im błędnik kurwa niech NFZ wezmie sie za to!!
  • Anna
    2013-09-30 20:45
    Witam serdecznie!!! Potwierdzam fakt, że tramal jest silnym środkiem przeciwbólowym i ma skutki uboczne , jak wiele innych leków. Wszystko zależy od tego, na co go bierzesz? - jak twierdzi moja lekarka z poradni leczenia bólu. Jeśli naprawdę cierpisz i masz udokumentowaną chorobę, a nic innego nie pomaga, to receptę dostaniesz od lekarza, jednak będziesz pod ścisłą kontrolą, tak żeby nie przekraczać dawek. Osoby, które nigdy nie brały i nie były uzależnione od narkotyków, nasennych czy innych leków - nie są zagrożone.
  • bob
    2014-10-24 20:14
    Ludzie , odstawienie Tramalu to banał. Po prostu lekkie objawy grypoodobne plus hhhmmmm...sraczka. Bralek codziennie 400-1200mg przez pol roku na bóle kręgosłupa po wypadku. Sam lek również nie jest taki mocny za jaki uchodzi i średnio usmierza bol. Miałem również wczesniej okazje od stawiać alprazolam który przyjmowaniem 2 lata (stres w pracy) No i to była jazda. Horror , ciężkie objawy odstawinne tydzień , a zespoł poodstwienny rok. Naprawdę, uwazajcie na silne benzo, bo odstawienie ich to hehe wstrząsające przeżycie. Mimo wszystko jako ze jestem uparciuchem alprazolam odstawilem saw , w domu mając cala jego Lake na stole. Stosowalem tylko lek antypadaczkowy , nie spamem ani minuty przez 8 (!) dni a z ciałem i umysłem działy się straszne rzeczy. Unikajcie ciągów na benzo dłuższych niż 3 tygodnie bo potem zaczyna się western.
(wymagany, nie publikowany)
Pytanie: jeden + dwa =